Pyrkiewicz

W zeszłym sezonie zrobiliśmy proste statuetki składające się z podstawy z liter CX i figurki Syrenki Warszawskiej. Model Syrenki powstał po odrysowaniu z pdf’a geometrii jej konturów zewnętrznych w programie CAD (computer aided design). W tym roku mieliśmy apetyt na ambitniejszy projekt. Tak żeby ukazać Syrenkę w jej pełnej krasie, odwzorować geometrię 3D, a nie tylko płaską wersję z wypukłą tarczą.

No dobra, ale narysowanie modelu Syrenki w środowisku CAD 3D wydawało się bardzo trudne.  Na thingiverse i grabcad’zie znaleźliśmy kilka syrenek, ale żadna nie przypominała tej warszawskiej. Po naradzie postanowiliśmy, że każdy z nas spróbuje rozwiązać problem inną metodą. Lechu miał się nauczyć rysować w Blenderze, a ja pokombinować z fotogrametrią.

Odwołując się do rzetelnego źródła wiedzy a.k.a wikipedii: „Fotogrametria – dziedzina nauki i techniki zajmująca się odtwarzaniem kształtów, rozmiarów i wzajemnego położenia obiektów w terenie na podstawie zdjęć fotogrametrycznych (fotogramów)”

Brzmi dobrze, ale pewnie nie jest to powszechnie dostępne i trzeba dużo zapłacić za skaner 3D albo chociaż usługę skanowania.

Okazuje się, że można to zrobić w domu, za darmo. Czyli tak jak lubimy. Z różnych dostępnych w internecie programów, działających lub nie, padło na Autodesk ReCap photo. Szczerze polecam, jest nawet darmowa wersja dla ubogich studentów.

Całość zaczyna się od pozyskania minimum 20 zdjęć wybranego obiektu. Pierwsze próby przeprowadziłem na koleżance:

(żart)

Chwyciłem telefon i ruszyłem nad Wisłę celem zrobienia fotogramów. Mój entuzjazm szybko opadł gdy okazało się, że trwają remonty bulwarów i właściwie nie da się podejść do syrenki od tyłu. Zdałem sobie też sprawę, że żeby dobrze odwzorować geometrię będziemy musieli podjechać nad Wisłę z drabiną, albo wyposażyć się w drona , ale jak już przyjechałem to chociaż spróbuję. Starałem się robić jak najdokładniejsze zdjęcia  by zarejestrować jak najwięcej szczegółów. Pechowo dla mnie akurat gdy fotografowałem biust Syrenki znikąd pojawiła się wycieczka gimnazjalistów zmierzających do Centrum Nauki Kopernik.

Wracając, wpadłem na pomysł kupienia statuetki i jej zeskanowania w domowych warunkach. Tak też robię. Z wcześniejszych prób i kilku artykułów wynika, że racjonalnie zdjęcia powinny przedstawiać obiekt co około 10-15 stopni. Do tego robię obrót z aparatem na trzech wysokościach. W programie Autodesk Recap photo cała magia dzieje się z dala od naszego komputera, zdjęcia lądują w chmurze i gdzieś daleko małe dzieci piksel po pikselu przerabiają je na chmurę punktów (podobno). Trwa to dosyć długo, ja czekałem około 5 godzin. Efekt mnie pozytywnie zaskoczył:

Połyskliwe wykończenie skanowanej syrenki i nie wystarczająca ilość zdjęć od tyłu utrudniło odtworzenie geometrii przez odbijane światła. Można teoretycznie dorobić zdjęcia, gdzie geometria jest niesatysfakcjonująco odzwierciedlona, ale tylko gdy sceneria nie została zmieniona. Ja przeglądając zrobione zdjęcia uznałem, że jednak warto już zmienić poplamiony obrus. Dobrym pomysłem jest stosowanie podkładki pod skanowany obiekt w kratkę czy jakieś znaczki, ułatwia to w identyfikacji przestrzennej rozmieszczenia poszczególnych zdjęć.

Model można zapisać w kilku formatach, między innymi STL, FBX i OBJ lub jako zdjęcie czy klip video. Dalej w Solidworksie podzieliłem model na części żeby uniknąć drukowania z podporami. Zamieniłem napis na podstawie, tarczę z numerami zaprojektowałem od początku. Musiałem też uczesać po swojemu Syrenkę w celu ułatwienia drukowania.

Rach ciach, wydrukowałem wszystkie potrzebne elementy, pomalowałem według projektu i gotowe.

Czekamy jeszcze na projekt Lecha, on sam mówi, że jak w końcu go zrobi to „klękajcie narody” (xd)

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
Facebook
Facebook
Instagram
YouTube